grafika


Kościół Ewangelicko-Metodystyczny w RP

Parafia w Krakowie
ul. Długa 3
31-147 Kraków

Parafia w Tarnowie
ul. Narutowicza 19
33-100 Tarnów


informacje

Kontakt z nami

więcej...>>

English

more...>>

Deutsch

mehr...>>

Galeria zdjęć - Kraków

więcej...>>

Galeria zdjęć - Tarnów

więcej...>>


aktualności

Niedzielne nabożeństwa

więcej...>>

Godzina biblijna

Czas wspólnego studiowania Pisma Świętego  więcej...>>

Kurs biblijny

Jeśli chcesz poznać podstawowe zagadnienia biblijne, weź udział w bezpłatnym Korespondencyjnym Kursie  więcej...>>



Ks. Karol Wesley
Obudź się, który śpisz!!!


"Obudź się, który śpisz, i powstań z martwych, a zajaśnieje ci Chrystus!" (Efez. 5:14)

Bóg przez usta moje przywołuje Ciebie i każe, żebyś poznał samego siebie, Twoje obecne położenie i to co po­winno być Twoją jedyna troską tu na tej ziemi. Co sądzisz, o śpiący? Powstań! Wołaj do Boga Twego, abyś nie zginął!

Rozmiar: 32044 bajtów Straszny huragan szaleje koło Ciebie, wpadasz w zatracenia, w otchłań sądów Bożych. Jeżeli nie chcesz zgi­nąć, posłuchaj wezwania: "Osądź samego siebie, abyś nie był osądzony przez Pana". ( l Kor . 11 :31 .32)

Obudź się, obudź się! Wstań w tej chwili, abyś nie "pił z ręki Pańskiej kubka zapalczywości Jego" (Izaj .51 : 17) , "Strząśnij z siebie proch, powstań!" (Izaj. 52:2). Niech Cię przynajmniej rozbudzi wezwanie Boże, groźne jak trzęsienie ziemi! Obudź się i tak jak ten stróż więzienny, zawołaj : "Co mam czynić, abym był- zbawiony"? A nie spocz­nij , dopóki nie będziesz mógł powiedzieć, że "wierzysz w Pana Jezusa Chrystusa", wiarą daną Ci od Boga, przez dzia­łanie Ducha Świętego (Dz.Ap.16:30).

Jeżeli mówiąc to, słowa moje skierowuje do pewnej kate­gorii osób, to przede wszystkim do Ciebie się zwracam, któ­ry sądzisz, że to wezwanie Ciebie nie dotyczy. Owszem, mam specjalne słowo od Boga właśnie dla Ciebie! W Jego imieniu ostrzegam Cię, abyś uciekał przed Jego przyszłym gniewem! Nieszczęśliwa duszo, spójrz na swój obraz. Widzisz go w położeniu apostoła Pawła, który skazany na śmierć, leżał w ciemnym wiezieniu pomiędzy dwoma żołnierzami, zakuty w kajdany, a stróże strzegli wejścia do celi. Noc już mija, zbliża się świt. Godzina zguby nadchodzi dla Ciebie. I w tych strasznych warunkach śpisz! Śpisz nad brzegiem prze­paści, w rękach szatana, na progu wiecznego potępienia Oby się z Tobą tak stało, jak z Piotrem. Oby i do Ciebie "anioł Pański przystąpił, a światłość zajaśniała w wie­zieniu" (Dz.Ap.12:3-9). Obyś mógł być obudzony wszechmocną ręką podnoszącą Ciebie i mó­wiącym głosem: "Wstań prędko i pójdź za mną! "

Ocuć się nieśmiertelna duszo ze swego marzenia szczęśliwoś­ci! Czyż Cię Bóg nie stworzył dla Siebie? Nie możesz zatrzy­mać się, aż spoczniesz w Nim! Wróć się tułaczu! Powróć do domu! Nie masz tu domu twego. Nie rozmyślaj o zbudowaniu przybytku tu, na ziemi, gdzie jesteś tylko chwilowym przyby­szem, wędrowcem przygotowującym się do wieczności. Śpiesz się! Wieczność nadchodzi! Wieczność zależy od tej chwili. Wieczność szczęścia, albo niedoli!

W jakim stanie znajduje się Twoja dusza? Jeżeli Bóg pod­czas przemówienia mego wezwał ją do Siebie, czy gotów jes­teś spotkać śmierć i sąd? Czy możesz stanąć przed obliczem Tego o którym powiedziano: "Twoje oczy są zbyt czyste mogły patrzeć na zło, nie możesz spoglądać na bezprawie!* (Abakuk 1:13). Czy jesteś "zdolnym do uczestniczenia w dziedzictwie świętych w światłości"? Czyś staczał "dobry bój wiary", czyś dostał te jedyna rzecz potrzebna? Czyś "przyoblókł, się w nowego człowieka, który się odnawia usta­wicznie ku poznaniu na obraz Tego, który Cię stworzył"? (Koi.3:10).

Czy masz olej w lampie swej, a łaskę w sercu swoim? Czy "miłujesz Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej, i z całej siły swojej"? (Mk.l2:30). Czy "te same myśli, jakie były w Chrystusie Jezusie" (Fil.2:5) i w was są? Czy jesteś chrześcijaninem w istocie, to jest "nowym stworzeniem, w którym stare przeminęło i wszystko stało się nowe"? (2 Kor.5:17). Czy wiesz, że "ciało twoje jest świątynia Ducha Świętego, które masz od Boga"? (l Kor.6:19). "Czyś otrzymał Ducha Świętego, uwierzywszy"? (Dz.Ap.19:2). A mo­że dziwi Cię to pytanie, bo nie wiesz, czy jest Duch Święty?

Jeżeli pytania te obrażają Cię, bądź pewny, że nie jes­teś chrześcijaninem, ani nie chcesz się nim stać, Co gorzej, nawet dzisiejsza modlitwa Twoja jest grzechem, boś prosił Boga o natchnienie Ducha Świętego, a w rzeczywistoś­ci nie wierzysz w Jego istnienie! Jednak upoważniony Słowem Bożym muszę powtórzyć to pytanie:

"Czyś otrzymał Ducha Świętego"? Jeżeli nie, to jeszcze nie jesteś chrześcijaninem. Bo chrześcijaninem jest ten, który został "namaszczony Duchem Świętym i mocą!"

(Dz.lO:38) Jeszcze nie jesteś uczestnikrem "czystej i nieskalanej po­bożności" (Jak.1:27). Wogóle, czy wiesz co to jest poboż -ność, co prawdziwa religia? Jest to uczestnictwo w Boskiej naturze! Życie Boga w duszy człowieka! Chrystus mieszkający w sercu!

Masz nadzieje zbawienia, ale z jakiego powodu? Czy z te­go, że nic złego nie uczyniłeś? Albo że 2:działałeś wiele dobrego? Czy z powodu tego, że nie uważasz się za przecięt­nego człowieka, bo jesteś mądry, uczony, uczciwy, o wysokim poziomie moralnym? Niestety, wszystko to Ciebie nie doprowadzi do Boga. Czy Jezus nie nauczał nas: "Laska jesteście zbawieni przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar" (Ef.2:8). Czyś przyjął jako fundament swej nadziei "wierna te mowę i wszelkiego przyjęcia godna, że Jezus Chrystus przyszedł na świat, aby zbawić grzeszników"? (l Tym.1:15).

Czy zrozumiałeś co to znaczy: "Nie przyszedłem wzywać sprawiedliwych, ale grzesznych do upamiętania się"? (Mat.9:13). Czy wiesz, na co zasługujesz...? Czy jesteś "ubogim w duchu" i czekając .na Boga, nie chcesz żadnej po­ciechy bez Niego? Synu marnotrawny, czyś "wszedł w siebie" (Łuk.15:17) i czy zadowolony jesteś, że ci, którzy jeszcze karmią się "omłotem" , nazwali Cię głupcem, boś ich opuścił? Czy jesteś gotów cierpieć prześladowanie dlatego, że chcesz żyć bogobojnie? Czy mówią przeciwko Tobie kłamliwie wszelkie zło ze względu na Chrystusa? (Mat.5:11).

Obyście w tych pytaniach usłyszeli głos Tego, który bu­dzi umarłych. Obyście zostali skruszeni młotem Jego Słowa, zdolnym do rozbicia twardych skał! "Dziś, gdy głos Jego usłyszycie, nie znieczulajcie serc swoich!" (Hebr.3:15). Teraz "obudź się, który śpisz" snem śmierci duchowej, abyś nie zasnął na wieki wieków! Opuść swych dawnych towarzyszy grzechu! "Dlatego wyjdźcie spośród nich i odłączcie się, mówi Pan, i nieczystego się nie dotykajcie, a Ja was przyj­mę!" (2 Kor.6:17). Wtedy "oświeci Cię Chrystus!"

Powyższe kazanie wygłosił ks. Karol W e s l e y , w niedziele 4 kwietnia 1742 r.. Jest ono jednak tylko fragmentem, jego środkowa częścią , wyjaśnia­jąca znaczenie apostolskiego wezwania: "Obudź się, który śpisz, i powstań z umarłych!"



Menu

strona główna

historia
zasady wiary
do czego dążą metodyści
świadectwa
rozważania
z naszego śpiewnika
katechizm metodystyczny
studium biblijne
humor
Szkoła Języka Angielskiego
  (ELC)


Linki

Kościół Ewangelicko-
   Metodystyczny

Biblia internetowa

Ewangelia Jana 1, 45-46


Filip spotkał Natanaela i rzekł do niego: Znaleźliśmy tego, o którym pisał w zakonie Mojżesz, a także prorocy: Jezusa, syna Józefa , z Nazaretu.
Natanael rzekł do niego; Czy z Nazaretu może być coś dobrego? Filip na to: Pójdź i zobacz!


© Kościół Ewangelicko-Metodystyczny;  Design: Protestanci.org